Honda Civic 1,0 VTEC Turbo

Honda Civic 1,0 VTEC Turbo

Kiedy pojawiły się w ubiegłym roku pogłoski, że Honda wprowadza na rynek samochody turbo wielu fanów marki załamało ręce. Wszak hondowskie silniki wolnossące zasłynęły z trwałości, osiągów i niezawodności. I tak nastał rok 2017. Na rynku polskim pojawiły się Hondy Civic z dwoma silnikami: 1,5 i 1,0 turbo. Ten ostatni straszy szczególnie purystów obcięciem jednego cylindra (są tylko trzy).  Po uważniejszej analizie można powiedzieć, że nie taki diabeł straszny.

Nowy Civic jest dłuższy od poprzedniej generacji i niższy o 3 cm. Znakomicie się prowadzi. Świetnie reaguje na ruchy kierownicą. Gdyby komuś wpadło do głowy pojechać na jakiś track day pojeździć po torze – uwaga: ma do dyspozycji guzik, który po wciśnięciu obniża nadwozie. Rewelacja ! No, dobrze. Ale, co zrobić, jeśli masz do dyspozycji jedynie cherlawy silnik o pojemności 1 litra ? Spokojnie ! On nie jest taki cherlawy: ma 129 KM ! W latach 90, kiedy z silnika 1,6 uzyskiwano moce rzędu 90 KM to byłby szczyt marzeń, prawda ?  Silnik 1,0 wprawdzie nieco „terkocze” na wolnych obrotach (nieparzysta liczba cylindrów), ale jak już wejdzie na obroty przyjemnie pracuje. Samochód chętnie rwie do przodu – zgodnie z duchem Hondy: im więcej obrotów tym lepiej. Ducha sportu nie ma zbyt wiele, bo odcięcie jest przy 5700 obr./min. Ale cóż wymagać od małego silnika. To nie sprinter: samochód przyspiesza od zera do setki w 10,7 sek.

Samochód pali dość mało. Na trasie można łatwo osiągnąć poziom 5,5 litra/100 km, w mieście koło 7 litrów. Przyzwoicie. Na baku zrobimy gdzieś koło 700 km.

Na razie trudno ocenić, czy nowy Civic podtrzyma tradycję i będzie niezawodny i trwały. Poczekamy na opinie użytkowników.

Jakieś wady ? Cena: od 69.900 zł. (wersja podstawowa). To sporo. Kto zna zalety kupi, jednak większość zdecyduje się na lepszą wersję z sinikiem 1,5 turbo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *